ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Gaz-System: mimo pandemii projekt Baltic Pipe idzie zgodnie z planem
18.03.2021r. 08:30

www.cire.pl | Obserwuj nas na facebook.com/energetyka
Realizacja projektu Baltic Pipe pomimo pandemii przebiega zgodnie z harmonogramem. Obydwie części - podmorska i lądowa - tego złożonego programu inwestycyjnego obecnie są w fazie budowlanej - powiedział PAP prezes Gaz-Systemu Tomasz Stępień.

"Na wybrzeżach Polski i Danii prowadzone są zaawansowane prace przygotowawcze w miejscach lądowania gazociągu Baltic Pipe. W kwietniu po stronie polskiej w gminie Rewal ruszy drążenie tunelu pod wybrzeżem o długości około 600 metrów" - powiedział Stępień. Jak dodał, długość podziemnego przejścia w Danii wynosi około kilometra.

Obydwa wyjścia gazociągu podmorskiego na ląd będą wykonane technologią bezwykopową mikrotunelingu. Gazociąg zostanie poprowadzony pod pasem wydm i plażą w Polsce, a w Danii pod wybrzeżem klifowym w tunelu podziemnym, wywierconym przez maszynę TBM (Tunnel Boring Machine).

Urządzenie takie waży ok. 100 ton i ma długość 13 m ze wszystkimi komponentami. Tarcza do drążenia tunelu o średnicy 2,5 m do Polski dotarła 12 marca i obecnie trwa jej montaż na placu budowy - poinformował prezes Gaz-Systemu.

Jak wyjaśnił, po wykonaniu tuneli, latem tego roku w miejscach lądowania Baltic Pipe pojawią się specjalistyczne jednostki morskie, które wykonają pierwsze prace spawalnicze. Elementy gazociągu zostaną pospawane na statkach, a następnie będą wciągnięte przez wydrążony tunel na brzeg. Potem statki rozpoczną sukcesywne spawanie gazociągu i jego układanie na dnie morza wzdłuż wyznaczonej trasy.

"W tym roku planujemy pospawać cały gazociąg podmorski. Końcówkę tego roku i kolejne miesiące 2022 r. przeznaczymy na testy, próby techniczne, nagazowanie i odbiory tak, aby od października 2022 r. rozpocząć przesyłanie gazu tym gazociągiem" - podkreślił Stępień.
Przypomniał, że inwestycja jest realizowana w formule dostaw inwestorskich, czyli za dostawy kluczowych materiałów jest odpowiedzialny Gaz-System. Wszystkie rury, które są potrzebne do wybudowania morskiej części tej inwestycji zostały wyprodukowane i sukcesywnie trafiają do portów, z których potem będą przewożone statkami na miejsce robót budowlanych - podkreślił.

Elementem budowy części morskiej Baltic Pipe są też skrzyżowania ze znajdującą się na dnie morza infrastrukturą. "Na trasie jest jej całkiem sporo. To kable telekomunikacyjne i energetyczne oraz gazociągi" - wyjaśnił prezes Gaz-Systemu.

"Wszystkie umowy crossingowe z właścicielami tych obiektów są już podpisane oraz uzgodnione zostały sposoby wykonania tych przekroczeń i harmonogramy ich realizacji" - podkreślił Stępień.

Baltic Pipe to strategiczny projekt, który ma utworzyć nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski oraz do użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Gazociąg będzie mógł przesyłać 10 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie do Polski oraz 3 mld m sześc. z Polski do Danii. Inwestorami są operatorzy przesyłowi: duński Energinet i polski Gaz-System.

Czytaj również:

Dodaj nowy Komentarze ( 17 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

KOMENTARZE ( 5 )


Autor: Jola 19.03.2021r. 23:37
Przywykłam do takich opowieści. Codziennie o 12 mail " nowości w intranecie" i artykuł na zakładowej stronie czego to nie dokonaliśmy. Komórka PR ( i jeszcze komórka cyberbezpieczeństwa - o kiedyś o jej pomysłach dłużej napiszę ) są najważniejsze w firmie za tej prezesury. Wcześniej przed pandemią były nawet " spotkania kaskadowe" (raz na kwartał) na których dyrektorzy przekazywali pracownikom radosne wiadomości o osiągnięciach firmy na kilkugodzinnych obowiązkowych nasiadówkach. Jak za dwa lata nie wypali Baltic Pipe to też jestem pewna że przeczytam że to celowe działanie i wielki sukces prezesa i zarządu. Jedyne co dobre to że przestali drukować miesięcznik zakładowy , chyba z powodu kosztów papieru kredowego i druku i poprzestają na rozsyłaniu pdf z tą propagandą sukcesu. Cyrk. Zupełnie jak za Gierka. A jak jest naprawdę? Kto nie pracuje w Gazsystemie nie uwierzy że może być tak źle i durnowato zarządzana firma.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: RON 20.03.2021r. 11:53
JOLU - to się zwyczajnie nazywa: przerost formy nad treścią. Nowoczesne zarządzanie to przede wszystkim wymyślanie procedur, głównie wewnętrznych. Wszystko w formie cyfrowej, która pochłania co najmniej 30% czasu pracy. A gdzie efektywność?
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Jola 20.03.2021r. 23:35
Można by długo opowiadać. Wydaje mi się że zarząd i nowe dyrekcje żyją w jakieś bańce alternatywnej rzeczywistości. Kto się wychyli z wątpliwościami wylatuje. Ostatni ze starej kadry wyleciał dyrektor Mońka w grudniu. Koniec epoki wysokich standardów bezpieczeństwa podczas prac gazoniebezpiecznych. Trzecia fala pandemii narasta a my teraz w jednym motelu nocujemy pogotowia techniczne z jednej trzeciej Polski które likwidują anomalie po tłokowaniu ubiegłorocznym ( a mogło to poczekać jeszcze dość długo, choćby i trzy lata) na siedemsetce koło Końskowoli. Głupota do kwadratu.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: TeżpracownikGS 23.03.2021r. 14:14
Warto sprawdzić informację zanim się ją opublikuje. Rzeczywiście brygady z trzech jednostek pracują na jednym gazociągu w pobliżu Końskowoli. Ale gazociąg to urządzenie liniowe Jolu. Każda z tych brygad pracuje w innym miejscu i nocuje w innym hotelu, tak w ramach (wysokich) standardów.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Jola 25.03.2021r. 12:20
Witam kolegę. Trudno mi uwierzyć żeby tych trzydziestu ( chyba) monterów nie miało ze sobą bezpośredniego kontaktu a jeżeli już to zachowywali dystans itd. Widzę przecież na codzień że już tego trzymania dystansu, maseczek, mierzenia temperatury na dzień dobry nie ma tak jak rok temu. To do nikogo zarzut. Zmęczenie materiału.
Na zakupy świąteczne wysyłam jutro męża . Miał covida w grudniu ( ja jakimś cudem nie). Jest mała szansa że coś przywlecze z miasta.
Nie można tak u nas? Zorganizować brygady z ozdrowieńców i niech robią to co musi być zrobione w dużym zespole. Dużo pracowników przeszło covida po cichu ( przy naszym trybie pracy z obsadami rezerwowymi i pracą zdalną to pewnie przypada trzech cichych covidowców na jednego oficjalnego ozdrowieńca). Można tych ukrytych ozdrowieńców wyłapać badaniem poziomu przeciwciał i też zakwalifikować do takich brygad.
W Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej teraz takie badanie robią pracownikom. Też to firma z branży infrastruktury krytycznej a finansowo przy tym kryzysie w lotnictwie pod grubą krechą, na pewno bardziej cienko stoją finansowo niż my. A jednak zdecydowali wysupłać trochę grosza na takie badania.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 5 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Audax
Enotec
Gazterm
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft
Instytut PE



cire
©2002-2021
mobilne cire
IT BCE