ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





MATERIAŁY PROBLEMOWE

WallBox. Wszyscy o nich mówią, ale... ile to kosztuje, jak działa i co daje
05.05.2021r. 20:45

www.cire.pl | Obserwuj nas na facebook.com/energetyka
Elektromobilność jest już przesądzona. To nasza europejska przyszłość, która w 2030 roku może stać się główną technologią sprzedawaną w salonach. Aby się do tego przygotować, warto zawczasu wyposażyć się w ładowarkę typu WallBox. Dzięki niej naładujemy szybciej samochód zarówno hybrydowy, jak i elektryczny.

Pojazdy elektryczne są o wiele bardziej wymagające, z punktu widzenia obsługi, niż ich konwencjonalne odmiany. W głównej mierze jest to wynik jeszcze słabo rozwiniętej infrastruktury. W odróżnieniu od aut spalinowych, te zasilane wyłącznie prądem, muszą być ładowane przez okres od 30 min - szybkie punkty dostępu, do nawet 48-godzin - wolne gniazdko domowe.

Zwiększająca się flota pojazdów elektrycznych, nie rozwija się równie szybko co infrastruktura ich ładowania. Efekt? Coraz częstszy widok zajętych punktów lub nawet ustawiających się kolejek aut, oczekujących na choć przysłowiowe kilka watów energii.

Rok 2020 okazał się być wyjątkowo dobry dla sektora elektromobilności. Po raz kolejny zanotowano wysokie wzrosty rejestracji oraz otwartych punktów ładowania, mimo panującej pandemii. Również początek 2021 roku okazał się być obiecujący. "Pojawiły się pierwsze projekty flotowe oparte na elektrycznych samochodach użytkowych i wreszcie niektóre korporacje zdecydowały się na pierwsze samochody nisko i zeroemisyjny w swoich flotach (hybrydy typu plug-in i auta 100 proc. elektryczne). Wraz z rozwojem rynku i większą sprzedażą samochodów elektrycznych wzrósł również rynek stacji ładowania (w tym stacji typu wallbox)" - czytamy w moto.pl wypowiedź Michał Baranowski, prezes zarządu Elocity.

Rozwiązaniem tego problemu - jak też znacznym ograniczeniem kosztów - jest skorzystanie z szybkich ładowarek domowych. Nie są one może tak "mocne" jak te oferowane przez operatorów m.in. energetycznych (np. Innogy, Tauron czy PGE) lub niezależnych (GreenWay), ale są na tyle mocne, że w przeciągu 8-godzin naładują auto.

WallBox bo taką nazwę nadano tym urządzeniom są dostępne w różnych wariantach mocy. Mogą być oferowane np. w wersji jedno- i dwufazowych. Wszystko tak naprawdę uzależnione jest od możliwości domowej sieci energetycznej. Na rynku dostępnych jest parę rodzajów WallBoxów. Rozróżnia się je po kilku istotnych kwestiach. Po pierwsze czy są to produkty jedno- czy dwufazowe. W kolejnych krokach można m.in. wybrać ich moc, określić rodzaj złącza albo gniazda oraz sposób dostępu. Podział ładowarek:

- Szybkość ładowania (moc) - dostępne moce: I fazowe 3,6kW (16A) i 7,4kW (32A) oraz II fazowe 11kW (16A) i 22kW (32A). Dla użytkowników domowym najbardziej popularne to 3,6 i 11 kW. Najbardziej uniwersalne to stacje o mocy 22 kW - gwarantują najszybsze możliwe ładowanie każdego typu samochodu elektrycznego w technologii AC (ładowanie prądem przemiennym).
- Z kablem lub gniazdem (kierowca musi dysponować swoim kablem).
- Jedno lub dwuportowe (z kablami lub gniazdami).
- Sposób dostępu (bez kontroli dostępu ładowanie następuje po podłączeniu kabla do samochodu, autoryzacja za pomocą karty RFiD, oraz stacje z rozwiązaniami systemowymi - autoryzacji i obsługa procesu ładowania za pomocą dedykowanej aplikacji mobilnej).
- Do użytku prywatnego lub publicznego (nazywane w ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych stacjami ogólnodostępnymi). Te drugie wymagają rozwiązań systemowych i raportowania do EIPA (ewidencji infrastruktury paliw alternatywnych).
- Stacje z możliwością płynnej regulacji mocy.

Wraz z rozwojem technologii, wprowadzane są rozwiązania umożliwiające klientom łatwiejszą obsługę. Przykładem może być sterowanie via WiFi czy Bluetooth. Ponadto pomaga to też flotom, np. przy rozliczeniach. "Rozwiązania systemowe są często wykorzystywane przez floty, z uwagi na możliwość rozliczenia każdego ładowania nawet na prywatny przyłączu energetycznym. Taka technologia dostępna jest także w Polsce, dzięki rodzimej spółce - Elocity. Obserwuje ona spore zainteresowanie naszymi rozwiązaniami dla flot aut elektrycznych pod kątem "elektrycznych" kart paliwowych i rozliczania służbowego ładowania na publicznych i prywatnych stacjach w sieci" - mówi Baranowski.

"Oprócz funkcjonalności klienci teraz oczekują dobrego wzornictwa, a klienci z branży deweloperskiej standaryzacji i dopasowania do infrastruktury parkingowej - stąd w połowie roku rozpoczynamy sprzedaż stacji podtynkowych. Rośnie też sprzedaż stacji przygotowanych do zdalnego zarządzania, tzn. takich, które mogą być wykorzystywane jako stacje publiczne i w ramach rozwiązań korporacyjnych" - mówi Szymon Biel, szef rozwoju PRE Biel (polskiego producenta stacji ładowania rynek stacji WallBox).

Rozwój sektora ładowarek domowych staje się coraz bardziej dochodowy. Według Bieli, rynek WallBoxów rośnie w tempie prawie 300 procent rocznie. Jest to nawet większy boom niż w przypadku aut czysto elektrycznych. Warto przypomnieć, że przy wykorzystaniu tych urządzeń można ładować zarówno auta elektryczne, jak też hybrydowe typu plug-in.

Jeszcze z dwa, trzy lata temu ceny za WallBoxy były dość wysokie. Obecnie najprostsze urządzenia to koszt około 2000 zł netto. Trzeba dodać, że cena ta dotyczy ładowarek bez możliwości zdalnego zarządzania. Oznacza to, że nie mogą one być używane jako stacje ogólnodostępne, jak też jako stacje przydomowe dedykowane do własnego użytku.

W przypadku produktów przeznaczonych do udostępniania innym kierowcom pojazdów elektrycznych, logicznym wyborem jest urządzenie z autoryzacją użytkowania i dodatkowym podlicznikiem. Jednak to wiąże się z większą ceną o około 500-800 zł netto. Produkty profesjonalne, jednoportowe rozpoczynają się od 4000 netto. Dwuportowe odmiany to dodatkowe 2000 zł netto (od 6000 zł netto). Za dodatkowe zabezpieczenia energetyczne, wyświetlacz oraz certyfikowany licznik mogą sięgać nawet 10 000 zł netto.

"Przed pandemią obserwowaliśmy powolny spadek cen stacji ładowania (kwestia skali). Obecnie obserwujemy wzrost cen, wynikający ze wzrostu cen surowców i podzespołów. Na polskim rynku są już obecni wszyscy wiodący producenci ładowarek do samochodów elektrycznych" - tłumaczy Michał Baranowski.

Rynek ładowarek typu WallBox z miesiąca na miesiąc rozwija się coraz bardziej. Pojawiają się nowe produkty, zapełniające rynek. To wpływa na ich coraz bardziej atrakcyjne ceny. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że poza zakupem jest jeszcze kwestia montażu. Posiadając uprawienia do 1 kW, można to zrobić we własnym zakresie. Jednak wszystko trzeba najpierw sprawdzić i upewnić się jakie są możliwości danej sieci domowej.

Źródło: moto.pl

ELEKTROMOBILNOŚĆ - branża w której dzieje się teraz najwięcej

Dodaj nowy Komentarze ( 0 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
GAZ STORAGE POLANDp
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Audax
Enotec
Gazterm
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2021
mobilne cire
IT BCE