ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





OPINIE

Czy decyzja taryfowa Prezesa URE dotycząca ciepła systemowego to zwykły formalizm?
09.06.2021r. 12:00

Grzegorz Romanowski - radca prawny z kancelarii prawnej M. Romanowski i Wspólnicy
Jacek Krentusz - radca prawny z kancelarii prawnej M. Romanowski i Wspólnicy
Decyzja taryfowa, to podstawowy akt określający ceny ciepła systemowego, które podlegają pełnej regulacji. O cenie tej decyduje Prezes URE, który na mocy przyznanych mu kompetencji ma za zadanie zrównoważyć w taryfie interes przedsiębiorcy występującego z wnioskiem taryfowym z interesami innych uczestników danego rynku ciepła systemowego oraz z interesem publicznym.

Proces taryfowy w oczach specjalisty

Dla przeciętnego odbiorcy ciepła systemowego tak sformułowane pytanie brzmi trochę niezrozumiale. Przez przedsiębiorcę prowadzącego działalność na rynku ciepła systemowego, który co roku musi składać wnioski taryfowe, takie pytanie może natomiast zostać potraktowane jako prowokacja. Każda osoba, która w przedsiębiorstwie ciepłowniczym zajmuje się procesem taryfowym wie, jak trudny to i mozolny proces, począwszy od przygotowania prognoz i planów taryfowych, poprzez przygotowanie wniosku taryfowego, a następnie samo postępowanie taryfowe prowadzone przez Prezesa URE, które kończy się wydaniem decyzji administracyjnej o zatwierdzeniu taryfy lub odmowie jej zatwierdzenia, choć w praktyce decyzja o odmowie zatwierdzenia taryfy zdarza się niezwykle rzadko. To samo dotyczy sytuacji częściowego uwzględnienia wniosku taryfowego. Jeżeli przygotowany przez przedsiębiorcę projekt nie spełnia oczekiwań Prezesa URE, na które składa się bardzo wiele czynników i wymogów szczegółowo opisanych w przepisach prawa energetycznego, wówczas zaczyna się proces swoistego rodzaju negocjacji przedsiębiorcy z Prezesem URE, który zwykle kończy się modyfikacją wniosku taryfowego przez przedsiębiorcę. Następnie tak zmodyfikowany wniosek jest uwzględniany w całości, co znajduje odzwierciedlenie w wydawanej przez Prezesa URE decyzji o zatwierdzeniu wniosku.

Czy przedsiębiorca ma swobodę w kształtowaniu wniosku taryfowego?

Przedsiębiorca prowadzący działalność na rynku ciepła systemowego, który podlega bardzo ścisłej regulacji ma swobodę w kształtowaniu wniosku taryfowego jedynie teoretycznie. Przedsiębiorca taki może oczywiście umieścić w takim wniosku dowolne propozycje cen i stawek opłat, jednak na tym się kończy jego swoboda. Jeżeli bowiem propozycje te nie będą spełniały wymogów prawa energetycznego, wówczas nie ma co liczyć, że propozycje te zostaną uwzględnione przez Prezesa URE, a w konsekwencji, że będą mogły być stosowane w obrocie prawnym i gospodarczym. Z ceną ciepła systemowego wiąże się bowiem szereg funkcji, które muszą umożliwiać realizację interesu prywatnego przedsiębiorców a jednocześnie interesu publicznego zapisanego w celach prawa energetycznego. Zadaniem Prezesa URE jest odpowiednie zbilansowanie tych interesów, z zastrzeżeniem obowiązku zapewnienia przez Prezesa URE szczególnej ochrony odbiorcom ciepła. Z choćby tej przyczyny decyzja taryfowa wydawana przez Prezesa URE nie może być czystym formalizmem i w rzeczywistości nie jest. Prezes URE nie jest jak sąd rejestrowy, który bada wnioski przede wszystkim pod względem formalnym oraz w ograniczonym zakresie pod względem materialnym. Prezes URE bada wniosek taryfowy dogłębnie, w każdym jego aspekcie, nie pozostawiając nic innym organom.

Czy decyzja taryfowa może zostać zaskarżona?

Teoretycznie jest taka możliwość, choć rzadko kiedy przedsiębiorca składający wniosek taryfowy korzysta z takiej możliwości. Bilans zysków i strat takiego zaskarżenia wypada zawsze niekorzystnie dla przedsiębiorcy. Decydując się na spór z Prezesem URE przedsiębiorcy nie chodzi bowiem o to, żeby jedynie wykazać, iż racja jest po jego stronie, ale żeby racja ta mogła przysłużyć się do realizacji określonych celów ekonomicznych. Jeżeli ich realizacja nie jest możliwa lub jest znacznie utrudniona, zaskarżenie decyzji taryfowej nic nie daje od strony biznesowej. Generuje natomiast koszty postępowania, których pełna kompensacja nie jest co do zasady możliwa. Problem biznesowego "braku atrakcyjności" zaskarżenia decyzji taryfowej pozostaje w ścisłym związku z naturą taryfy oraz okresem jej obowiązywania. Bez taryfy przedsiębiorca nie jest w stanie prowadzić działalności, bowiem ciepłownictwo systemowe taryfą stoi. Z drugiej strony taryfa ma co do zasady krótki tj. roczny okres obowiązywania. W tym czasie nie jest możliwe uzyskanie korzystnego dla przedsiębiorcy rozstrzygnięcia sporu z Prezesem URE, a uzyskanie takiego rozstrzygnięcia po tym okresie, sprawia, że staje się ono dla przedsiębiorcy biznesowo nieprzydatne. Nie jest bowiem możliwe zastosowanie taryfy, której dotyczy spór dedykowanej do danego roku grzewczego po jego zakończeniu. Oczywiście w trakcie sporu przedsiębiorca może stosować swoją dotychczasową taryfę. To jednak oznacza zamrożenie możliwości skorzystania przez przedsiębiorcę z prawa do pokrycia w taryfie kosztów uzasadnionych związanych z prowadzoną działalnością oraz uzasadnionego zwrotu z kapitału w kolejnym rocznym okresie grzewczym w całości lub części, w szczególności w zakresie wzrastających kosztów prowadzenia działalności. Sprawa może się jeszcze bardziej skomplikować, gdy nie zakończył się jeszcze spór dotyczący danego okresu grzewczego, a zbliża się już kolejny rok, a zatem kolejny wniosek taryfowy i kolejny potencjalny spór dotyczący kolejnego okresu grzewczego przed zakończeniem poprzedniego. Biorąc bowiem pod uwagę cały proces odwoławczy uwzględniający wszystkie możliwe środki zaskarżenia, rok na zakończenie sporu z Prezesem URE dotyczącego danego rocznego okresu grzewczego to zbyt mało.

Jakie mogą być losy zaskarżenia decyzji taryfowej?

Po pierwsze krąg osób, które mogą zaskarżyć decyzję taryfową jest bardzo wąski. Taką decyzję może w zasadzie zaskarżyć jedynie wnioskodawca. Zaskarżona może być decyzja, z której wnioskodawca jest niezadowolony tzn. w praktyce decyzja odmawiająca zatwierdzenia wniosku taryfowego lub decyzja odmawiająca zmiany zatwierdzonej taryfy. Jeżeli wnioskodawca zmieni treść wniosku zgodnie z oczekiwaniem Prezesa URE, wówczas zaskarżenie decyzji uwzględniającej zmieniony wniosek, co do zasady, nie jest możliwe. Niezadowolony z tej decyzji przedsiębiorca może złożyć odwołanie, które trafia do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK). SOKiK działa jako sąd I instancji badając sprawę w każdym jej aspekcie. Postępowanie może zostać umorzone ze względu na jego bezprzedmiotowość, jeżeli sprawa nie zostanie rozpoznana przed zakończeniem okresu grzewczego, którego spór dotyczy, choć Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 czerwca 2009 r. (sygn. akt III SK 42/08) uznał tę praktykę za nieprawidłową1. Sąd może oddalić odwołanie, a jeżeli odwołanie zasługuje na uwzględnienie może decyzję uchylić albo zmienić w całości lub w części. Taki wyrok w zależności od rozstrzygnięcia może zostać zaskarżony przez przedsiębiorcę (wyrok niekorzystny dla przedsiębiorcy) lub przez Prezesa URE (wyrok niekorzystny dla Prezesa URE). Sprawa wówczas trafia do Sądu Apelacyjnego, który zgodnie z zasadą apelacji pełnej bada ponownie sprawę. Jeżeli Sąd Apelacyjny nie umorzy postępowania z tych samych przyczyn co SOKiK, wyrok Sądu Apelacyjnego w zależności od rozstrzygnięcia może zaskarżyć do Sądu Najwyższego albo niezadowolony przedsiębiorca albo Prezes URE, a to oznacza kolejne miesiące i lata sporu. Notabene nawet umorzenie postępowania nie oznacza zakończenia sporu, bowiem postanowienie o umorzeniu jest również zaskarżalne. Wówczas jednak sąd odwoławczy nie rozpatruje sprawy merytorycznie, lecz bada jedynie zasadność umorzenia. Jeżeli decyzja Prezesa URE zostanie uchylona - zwykle już po zakończeniu okresu grzewczego, którego decyzja dotyczy - wówczas sprawa trafia z powrotem do Prezesa URE, który ponownie rozpoznając sprawę najczęściej umarza postępowanie. W konsekwencji przedsiębiorca poza satysfakcją, że w sporze z Prezesem URE miał rację, biznesowo pozostaje z niczym, a jego zwycięstwo staje modelowym zwycięstwem pyrrusowym. Przedsiębiorca tak jak Pyrrus król Epiru, który w III wieku p.n.e. po wygranej bitwie z Rzymem pod Ausculum w roku 279 p.n.e. powiedział swoim dowódcom: "Jeszcze jedno takie zwycięstwo i jesteśmy zgubieni", będzie mógł powiedzieć dokładnie to samo.

Czy zwycięstwo przedsiębiorcy może mieć realny charakter?

Jak mówi przysłowie "diabeł tkwi w szczegółach". Oczywiście mówiąc o realnym charakterze zwycięstwa należy mieć zwycięstwo o wymiernej korzyści biznesowej. Taka sytuacja mogłaby mieć miejsce w trzech przypadkach tzn. rozstrzygnięcie korzystne dla przedsiębiorcy zapadnie przed rozpoczęciem okresu grzewczego, którego zaskarżona decyzja dotyczy; przedsiębiorca będzie mógł uwzględnić nieuwzględnione w zaskarżonej decyzji uzasadnione koszty i uzasadniony zwrot z kapitału w kolejnej taryfie; przedsiębiorca będzie mógł uzyskać odszkodowanie od Skarbu Państwa związane z wydaniem zaskarżonej decyzji. Zaistnienie pierwszego przypadku, zakładając nawet wprowadzenie bardzo krótkich i rygorystycznie przestrzeganych terminów na rozpoznanie odwołania, należy ocenić jako nierealne biorąc pod uwagę proces składania i zatwierdzania wniosków taryfowych zarówno strukturę procedury odwoławczej oraz fakt, że musiałaby ona zakończyć się przed rozpoczęciem odpowiedniego okresu grzewczego. Trudno bowiem wyobrazić sobie korygowanie przez przedsiębiorcę rachunków wystawionych na podstawie kwestionowanej decyzji Prezesa URE. Możliwe jest jedynie skorygowanie taryfy w ciągu trwającego procesu taryfowego, ale to oznacza rozpoczęcie procedury zatwierdzania wniosku o zmianę taryfy ze wszystkimi tego konsekwencjami. Odnośnie drugiego przypadku jego zaistnienie również należy ocenić jako bardzo mało realne ze względu na skutki ekonomiczne dla odbiorców. Wprowadzenie bowiem przepisów pozwalających przedsiębiorcy na doliczanie do kolejnej taryfy wcześniej niedoliczonych kosztów czy zwrotu z kapitału skutkowałoby kumulacją kosztów i zwrotu z kapitału w kolejnej taryfie, a zatem oznaczałoby znaczny wzrost ceny dla odbiorcy w skumulowanej taryfie. Takie rozwiązanie wydaje się dość kontrowersyjne w kontekście społecznej funkcji taryfy. Pozostaje zatem trzeci przypadek, który nie wygląda dużo lepiej ze względu na treść art. 4171 kodeksu cywilnego, który w celu uzyskania odszkodowania za niezgodną z prawem decyzję taryfową Prezesa URE przewiduje konieczność uzyskania tzw. prejudykatu (orzeczenia wstępnego) we właściwym postępowaniu. Jeżeli przyjąć, że właściwym postępowaniem w przypadku decyzji taryfowych Prezesa URE jest postępowanie odwoławcze, o którym mowa w art. 30 ustawy Prawo energetyczne, wówczas w przepisach procesowych dotyczących tego postępowania należałoby wprowadzić regulację przewidującą możliwość wydania przez sąd rozpatrujący odwołanie przedsiębiorcy wyroku stwierdzającego wydanie decyzji z naruszeniem prawa. Taka regulacja znajduje się np. w art. 47931apar. 3 k.p.c. odnośnie decyzji Prezesa UOKiK. W innym razie jedynym właściwym postępowaniem wydaje się być postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji taryfowej w oparciu o art. 156 par. 2 k.p.a. w związku z art. 157 k.p.a., a podstawą nieważności jest rażące naruszenie prawa. Wykazanie rażącego naruszenia prawa w decyzji taryfowej nie jest łatwe biorąc pod uwagę zarówno wymogi wynikające z orzecznictwa sądowego oraz bardzo złożony i wieloczynnikowy proces oceny wniosku taryfowego (w tym wniosku o zmianę taryfy), który opiera się na bardzo różnych kryteriach. Oczywiście prowadzenie takiego postępowania to dla przedsiębiorcy perspektywa kilkuletniego sporu, tym w bardziej w polskiej rzeczywistości procesowej, oraz związane z tym koszty przy niepewnym wyniku końcowym. W konsekwencji w obecnych warunkach ewentualne zwycięstwo w sporze z Prezesem URE będzie co do zasady zwycięstwem pyrrusowym.

To jakie znaczenie ma finalnie decyzja taryfowa?

Decyzja taryfowa, to podstawowy akt określający ceny ciepła systemowego, które podlegają pełnej regulacji. O cenie tej decyduje Prezes URE, który na mocy przyznanych mu kompetencji ma za zadanie zrównoważyć w taryfie interes przedsiębiorcy występującego z wnioskiem taryfowym z interesami innych uczestników danego rynku ciepła systemowego oraz z interesem publicznym. Pojęcie interesu publicznego obejmuje również kwestie związane z konkurencją, które Prezes URE bierze pod uwagę w postępowaniu taryfowym. Stanowi o tym wprost art. 49 ust. 1 ustawy Prawo energetyczne, który uzależnia obowiązek wydania decyzji taryfowej od stopnia konkurencyjności danego rynku. Oceny stopnia konkurencyjności dokonuje Prezes URE, który poprzez system zwolnień może odstąpić od wydania decyzji taryfowej uznając, że są one zbędne ze względu na funkcjonujący na tym rynku mechanizm konkurencji. Jeżeli zaś nie korzysta z tego uprawnienia, a na rynkach ciepła systemowego w Polsce nie było ani jednego takiego przypadku, wówczas przedsiębiorca nie ma w zasadzie wyboru, i musi zgodzić się na kształt taryfy, na jaki jest gotowy zgodzić się Prezes URE. W praktyce decyzja taryfowa jest aktem ostatecznym, choć formalnie zaskarżalnym. W obecnym stanie prawnym zaskarżanie takich decyzji nie jest bowiem w stanie zmienić sytuacji przedsiębiorcy, którego realnym wyborem jest brak taryfy z wszelkimi konsekwencjami prawnymi i gospodarczymi albo taryfa w kształcie, akceptowalnym przez Prezesa URE. Przedsiębiorcy wybierają to drugie rozwiązanie. Decyzja taryfowa jest jednocześnie podstawowym instrumentem, za pomocą którego działania Prezesa URE zastępują mechanizm konkurencji na rynkach ciepła systemowego.

1 Sąd Najwyższy uznał, że sąd powinien rozpatrzyć odwołanie i rozstrzygnąć, czy decyzja była zasadna

Czytaj również:

Dodaj nowy Komentarze ( 3 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

KOMENTARZE ( 3 )

Rozwiń (Pełna treść komentarza)
Autor: zgryźliwy 10.06.2021r. 11:39
Użytkownicy ciepła systemowego to chyba najbardziej poszkodowana przez zielony ład grupa. Nie znamy realnych sposobów... pełna treść komentarza
Odpowiedzi: 1 | Najnowsza odpowiedź: 10-06-2021r. 20:26 ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Praw 10.06.2021r. 20:17
A jestem ciekaw jak się odnosi kancelaria i sądy do możliwości odszkodowania wobec SKARBU PAŃSTWA. Czy taka możliwość... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 3 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
GAZ STORAGE POLANDp
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Audax
Enotec
Gazterm
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2021
mobilne cire
IT BCE